Generalnie zawody we wrześniu to jedna wielka loteria i o ile 1/8 czy 1/4 to można robić w każdych warunkach o tyle 1/2 i cały potrafią w takich okolicznościach mocno sponiewierać 
Wysłane z mojego NOTE 20 PRO przy użyciu Tapatalka
Generalnie zawody we wrześniu to jedna wielka loteria i o ile 1/8 czy 1/4 to można robić w każdych warunkach o tyle 1/2 i cały potrafią w takich okolicznościach mocno sponiewierać 
Czy ja wiem.... W Rumii w tym roku było zimno i mimo, że robiłam "tylko" sprinta w duathlonie potwornie zmarzłam na rowerze no i pływania nie było.
jakby nie było ciężko to masz świadomość ,że za kilkadziesiąt minut jest meta a nie kilka godzin


całe życie się człowiek uczy a i tak umiera głupi 