Wysokość siodła a generowanie mocy

Triathlon i duathlon, kolarstwo, jazda na czas
Awatar użytkownika
kajet
Posty: 899
Rejestracja: wt lis 05, 2019 2:15 pm

ndz lis 22, 2020 6:25 pm

Szajba jak Ty mnie zaimponowałeś w tej chwili :O

Zbierałbym szczękę z podłogi, gdyby nie to, że bez sensu zbierać, bo i tak zaraz o nią rąbnie znowu!
Zaproś tu swoją kuzynkę lub wujka - będzie weselej.
www.enduhub.com/kajet
Awatar użytkownika
olesia
Zwyciężczyni GIT Stężyca 1/8 IM
Posty: 571
Rejestracja: śr lis 06, 2019 10:44 am

ndz lis 22, 2020 9:05 pm

Niesamowite :) a ja szukam fachowca od dachu :).
scott_mtb
Posty: 370
Rejestracja: śr lis 06, 2019 11:27 am

ndz lis 22, 2020 9:10 pm

Szajba - szacun

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
endi8888
Posty: 426
Rejestracja: wt lis 05, 2019 9:13 pm

ndz lis 22, 2020 9:15 pm

:shock: :shock: :shock:
Jak masz już khow-how i chęci to proponuję dołożenie jeszcze małego silnika odrzutowego do tego Felta. Będzie Felt V2 i wszystkie KOMy twoje!

@Szajba - powyższy żarcik jest wyrazem uznania.
Choć nie wiem ile realnie może dać w kwestiach aero taka przeróbka główki ramy jaką planujesz? Czy warto??
Awatar użytkownika
FireTriFighter
Posty: 668
Rejestracja: sob lut 22, 2020 2:16 pm

ndz lis 22, 2020 9:25 pm

Grzebać aż tak nie polecam, moim zdaniem wejdziesz za mocno w budowę ramy. Przy prędkościach możesz będziesz mógł odczuwać jak główka ramy drga.

Proponowałbym skrócenie ramienia korby + co za tym idzie podniesienie siodła. Aero się poprawia, otwierasz bardziej kąt w biodrach. Dzięki czemu depnięcie moim zdaniem jest bardziej ergonomiczne. Kadencja nie wzrasta bo po prostu zrzucasz ewentualnie łańcuch w dół gdzie zyskujesz na mniejszym przekosie, ale to już marginalny zysk bo to i tak nie są przekosy jak w napędach 1x.
Awatar użytkownika
Szajba
Posty: 491
Rejestracja: wt lis 05, 2019 5:04 pm

ndz lis 22, 2020 11:35 pm

FireTriFighter pisze:
ndz lis 22, 2020 9:25 pm
Grzebać aż tak nie polecam, moim zdaniem wejdziesz za mocno w budowę ramy. Przy prędkościach możesz będziesz mógł odczuwać jak główka ramy drga.
Przy dwóch kołach, jak w rowerze, jedynie źle wycentrowana obręcz lub niewyważone kompletne koło może spowodować drgania przy większych prędkościach

Eh, potraficie zachęcić :cry:
Temat tak czy siak odkładam na styczeń, tu na miejscu nie dysponuję odpowiednim zapleczem technicznym.
Póki co popracuję w niższej pozycji siodła i zobaczę jak to się na moc będzie przekładać. Jeśli nie będzie różnicy i lub się zaadoptuję, tak czy siak będzie zysk choćby taki że kark będzie mniej cierpiał :)
When you have to shoot...Shoot! Don't talk

https://www.strava.com/athletes/11696370
Awatar użytkownika
Willi
Posty: 557
Rejestracja: wt lis 05, 2019 9:46 pm

pn lis 23, 2020 9:02 am

Co do siodełka to za mocno przód masz opuszczony, wiem ze tak jest łatwiej przy uzyskaniu pozycji ale jest problem z zjeżdżaniem z niego. Ogólnie nie polecam obniżania siodełka powinieneś biegać na rowerze co ułatwi Tobie zmianę przy zejściu na etap biegowy i sam bieg. Jeżeli myślisz tylko o jeździe TT i masz mocne nogi przy ciągnięciu korby do góry, to możesz iść z siodełkiem na dół.
Co do ramion korby to chyba dłuższe ramie da Ci możliwość opuszczenia się z siodełkiem w dół ale to już wybór każdego z nas, długie ramiona dla nisko kadencyjnych jak wysoka kadencja to ramiona krótsze, chyba?
https://www.slowtwitch.com/Products/Bik ... _6639.html
Awatar użytkownika
FireTriFighter
Posty: 668
Rejestracja: sob lut 22, 2020 2:16 pm

pn lis 23, 2020 10:10 am

Są zdania, że główka ramy Ridleyów szosowych potrafi drgać.

Widać tendencję do korb krótszych ale w zestawieniu są "wyjątki". Kienle, czyli mocny kolarz ma 175. Kwestia indywidualna.
Mniejsze obciążenie kolan to również dochodzi przy krótszej korbie. Oprócz zawodów jest masa km do zrobienia treningowo o czym trzeba pamiętać.
Ja spróbowałem 165 i w rowerze czasowym zostaję przy takiej długości. W szosie 170 ale tam już ma to mniejsze znaczenie bo pozycja nie jest aż tak pochylona żeby te 5mm zrobiło różnicę.

Jaki będzie zysk jak opuścisz i siodło i kokpit? Manewrowanie tym pierwszym jest pierwszym etapem ustalania pozycji , dopasowujesz ten element do korby/bloków i ramy. Kokpit jako druga rzecz przy której dochodzi kosmetyka z siodłem.
Czy pochylone czy nie...tego siodła jak pisze @Willi nie powinno się pochylać, nie aż tak. Raczej te bardziej zbliżone do szosowych. Strzelam, że masz nieadekwatną szerokość do rozstawu kości kulszowych. Na tym siodle powinieneś siedzieć na czubkach właściwie. Chyba że jest wygodnie to teoria do kosza.
arthuroo
Posty: 57
Rejestracja: wt lis 05, 2019 3:35 pm

pn lis 23, 2020 11:31 pm

Szajba, nie moge zgodzic sie z tym ustawieniem, dla przykladu zobacz jak to wyglada u janka f.
janek_f.JPG
janek_f.JPG (50.1 KiB) Przejrzano 1993 razy
wysokosc kokpitu nie jest przypadkowa, kluczem jest optymalne ustawienia biodra, zeby generowac najwieksza moc, przy stalych napieciach miesni. wysokosc kokpitu o kolarzy specjalizujacych sie w TT de facto jest jeszcze wyzsza, u nich dwuglowy potrzebuje wiecej przestrzeni.
Obnizanie kokpitu wplywa na nachylenie biodra - moc spada, natomiast jednoczesne obniczenie kokpitu i siodelka, powoduje rowniez.....spadek mocy :), wyzszy od dodatniej wartosci aerodynamcznej. I pewnie jeszcze przy zejsciu z rowerow jest bol w ledzwiach.
Nachylenie siodelka nie powino przekraczac 9%, ale to norma UCI. U Ciebie wyglada na wiecej.

Proponuje twardy reset.
Awatar użytkownika
Szajba
Posty: 491
Rejestracja: wt lis 05, 2019 5:04 pm

wt lis 24, 2020 10:06 am

@Willi, jakbym ja miał biegać jeżdżąc na rowerze to jeszcze w Malborku byłbym na trasie :lol:

Zdjęcia które wcześniej wkleiłem miały ukazać zmiany w kokpicie. Pozycja siodła jest przypadkowa.
Na poniższych zdjęciach widać jak to wygląda w rzeczywistości (ustawienie relingów siodła jest poziome), widać jak ustawia się noga w GMP (górny martwy punkt) i mniej więcej widać w DMP (analogicznie).
Obrazek
Przy takim ustawieniu pierwszego lapa w Malborku z avg 38,6km/h zrobiłem z 261W czyli dość nisko jak na mnie. W siodle i w kokpicie, poza obniżeniem obu o tę samą wartość, nie zamierzam nic, póki co zmieniać.

Porównanie mojej pozycji z Jankiem F. (nie znam gościa, na forum chyba nie bywa) jest że tak się brzydko wyrażę, z doopy. Pomijając fakt że mamy podobnie ustawioną miednicę a ja jestem jedynie bardziej zgięty w odcinku lędźwiowym, to mam zupełnie odmienną anatomię przez co moc będziemy generować w równie odmienny sposób.
Niewiele ale coś tam widać
Obrazek
When you have to shoot...Shoot! Don't talk

https://www.strava.com/athletes/11696370
ODPOWIEDZ