ocena pozycji na Tribanie :)

Triathlon i duathlon, kolarstwo, jazda na czas
merfi
Posty: 10
Rejestracja: ndz gru 22, 2019 11:39 am

pn maja 04, 2020 12:00 am

Cześć,

Taki temat rowerowo-biegowo-kontuzyjny.

Mam Tribana 520 z lemondką i sztycą FF - wiem, pewnie trochę śmiesznie, ale na razie rower mnie nie ogranicza (chyba że napiszecie że tak).
Rower sprzed 2 lat, kupiony w romarze S (165-173). Ja mam 170. Od początku jednak kombinowałem z przysunięciem kokpitu, pozycja na łapach wydawała mi się za daleko wysunięta. Wymieniłem fabryczny mostek z 80 na 60, ale czułem że chyba nie tędy droga. Zamontowałem sztycę FF i wstawiłem z powrotem fabryczny mostek 80. Zmieniłem siodło i jest super. Udało mi się nawet wyjąć 4 z 6 podkładek nad mostek. Jestem w stanie całkiem komfortowo jechać w pozycji czasowej.

Niestety mam trochę szpotawe kolana i tzw. kaczy chód, czyli stopy kieruję na zewnątrz (choć stawiam w miarę neutralnie).
Biegam ogólnie niewiele (3x w tygodniu, łącznie 30-35 km/tydzień) właśnie dlatego że większe przebiegi bywają w moim przypadku kontuzjogenne. Ostatnio mniej biegam, więcej jeżdżę. Żeby znacznie poprawić rower i wzmocnić nogi, co mam nadzieję pozwoli również więcej biegać:). Jestem lekki (zdjęcia po kolacji :))

Drugi trening z rzędu zaczyna boleć przy ok. 4-5 km (spokojne tempo) wewnętrzna zaznaczona część kolana (ta wystająca kostka poniżej szpary przyśrodkowej). Pewnie jakaś gęsia stopka. Jakieś sugestie?
Chyba przesadziłem z tym przesunięciem siodła. Ciężarek spuszczony z kolana w pozycji poziomej pedała ląduje centymetr przed czubkiem buta.
Proszę o jakieś wskazówki. Siodło w tył? Ale wtedy kokpit się odsunie. A może rower nie wydaje się za mały i powinienem spróbować się wydłużać. Specjalnie rozciągnięty chyba nie jestem, więc może powinienem nad tym popracować? Przednią oś widzę wyraźnie przed mostkiem co może sugerować, że za mały nie jest. A może po prostu ta geometria mi nie leży i jak chcę, żeby było wygodnie w pozycji czasowej to rozwiązaniem jest tylko rower TT?
Idealny byłby pewnie bike fitting ale do Tribana? :)

Proszę o wskazówki, zarówno co do pozycji, drogi rowerowej, i zbliżającej się kontuzji.
I jeszcze pytanie na koniec bo mnie to zastanawia a nie znalazłem odpowiedzi:
Czemu kolarze (nie TT) nie przesuwają siodełek bardziej do przodu? Z tego co wiem to siodło przesunięte w przód to nie tylko otwarcie miednicy (zwiększenie kąta) a co za tym idzie możliwość większego pochylenia ale również po prostu większy transfer mocy. Czy nie każdy chce, żeby więcej mocy trafiało w napęd? Wiem, że wymogi UCI, ale myślę tu o amatorskiej jeździe. Chyba, że chodzi tu właśnie o zdrowie i TT jest kompromisem większa moc ale mniejsze zdrowie?
Czy pozycja TT to patologia? Bo słyszałem opinię "ustaw siodełko jak należy, a nie jak jeżdżą triatloniści".
Załączniki
pozycja.jpg
pozycja.jpg (164.49 KiB) Przejrzano 3908 razy
kol.jpg
kol.jpg (65.59 KiB) Przejrzano 3908 razy
Awatar użytkownika
FireTriFighter
Posty: 668
Rejestracja: sob lut 22, 2020 2:16 pm

pn maja 04, 2020 8:18 am

Jak prześleś mi na priv adres e-mail to prześlę Ci raport z ustawienia do pozycji czasowej. Fakt inna rama, ale wyczytasz może coś właściwego. Mam 173cm wzrostu więc podobnie.

Poniżej moja pozycja na Focusie Cayo. Generalnie była to rama S i widać, że była dla mnie zbyt mała raczej. Trendy oczywiście się zmieniają bo sam kombinowałem z obracaniem lemondki by rurki były bardziej skierowane do góry. Z tego co widzę i to podobnie miałem, że jesteś podparty bardzo blisko łokci co w pewnym sensie daje możliwość jeszcze dalszego przesunięcia do przodu. Zwróć uwagę też na ustawienie bloków.
Załączniki
BYD92_6045_201611.jpg
BYD92_6045_201611.jpg (222.02 KiB) Przejrzano 3901 razy
Awatar użytkownika
kajet
Posty: 899
Rejestracja: wt lis 05, 2019 2:15 pm

pn maja 04, 2020 11:33 am

Z tym kolanem to polecam USG + ortopedę lub fizjo. Ja wyleczyłem gęsią stopę (o ile to jest gęsia stopa - wyjdzie na USG). Musiałem zawiesić bieganie na chyba 2 tygodnie, a potem wracać stopniowo przez marszobiegi, do tego codzienne krótkie ćwiczenia rozciągające dwójki (szczególnie od wewnętrznej strony) i pośladki. Mnie wyjątkowo trudno namówić na porządne rozciąganie czy core, ćwiczyłem dosłownie kilka minut dziennie, wystarczyło. Jeszcze przykładałem lód w worku, ale nie wiem, na ile miało to znaczenie.

Co do pozycji, wydaje się, że siodełko może być nieco za wysoko (noga jest praktycznie wyprostowana), do tego zależnie od możliwości sprzętowych i rozciągnięcia dolnej części pleców można by obniżyć kokpit? Zawsze się mówi "idź do fittera", właśnie dlatego, że nie ma jednej dobrej pozycji dla każdego.
Zaproś tu swoją kuzynkę lub wujka - będzie weselej.
www.enduhub.com/kajet
Awatar użytkownika
robertino
Posty: 731
Rejestracja: wt lis 05, 2019 3:46 pm

pn maja 04, 2020 12:49 pm

moim zdaniem siodło za wysoko - noga jest wyprostowana w kolanie, a stopa i tak nie jest pod kątem prostym. Ustaw sobie wstępnie tak, że jak będziesz siedział równo na siodełku, to niech pięta przy wyprostowanym kolanie opiera się o pedał w jego dolnej pozycji.
Czy to ma wpływ na Twój problem z bólem to nie wiem, ale tak jak siedzisz, będziesz przerzucał miednicę na siodełku z lewej na prawą. Może kolano przy tym dostaje? Sprawdź, może będzie lepiej.
Awatar użytkownika
qbs
Posty: 170
Rejestracja: wt lis 05, 2019 4:29 pm

pn maja 04, 2020 1:48 pm

merfi pisze:
pn maja 04, 2020 12:00 am
Czemu kolarze (nie TT) nie przesuwają siodełek bardziej do przodu? Z tego co wiem to siodło przesunięte w przód to nie tylko otwarcie miednicy (zwiększenie kąta) a co za tym idzie możliwość większego pochylenia ale również po prostu większy transfer mocy. Czy nie każdy chce, żeby więcej mocy trafiało w napęd? Wiem, że wymogi UCI, ale myślę tu o amatorskiej jeździe. Chyba, że chodzi tu właśnie o zdrowie i TT jest kompromisem większa moc ale mniejsze zdrowie?
Czy pozycja TT to patologia? Bo słyszałem opinię "ustaw siodełko jak należy, a nie jak jeżdżą triatloniści".
W kwestii transferu mocy to mam całkiem odmienne odczucia. Im bardziej wysunięta pozycja tym trudniej mi generować moc.
Moim zdaniem zwiększanie kąta bioder służy poprawie aerodynamiki (łatwiej się wyciągnąć, obniżyć sylwetkę) i ułatwieniu przejścia do biegu - odciążenie zginaczy bioder.
merfi
Posty: 10
Rejestracja: ndz gru 22, 2019 11:39 am

pn maja 04, 2020 2:29 pm

Dzięki.

Obniżę lekko siodełko. Zastanawiałem się nad tym, bo rzeczywiście pięta mi się przy prostej nodze nie opiera o pedał. Ale przy pedałowaniu stopa idzie bardziej pod kątem i wg mnie nie ma ruchu bioder. Ale spróbuję. Może to się przyczynia.
Widzę po waszych zdjęciach, że samo wysunięcie siodła do przodu chyba nie jest ekstremalne.
Z tym rozciąganiem też na pewno mogę się bardziej przyłożyć.
Czy Waszym zdaniem rower TT mógłby się przyczynić do zwiększenia komfortu / zmniejszenia potencjalnych negatywnych przeciążeń w moim przypadku? Tzn. patrząc na tą pozycję czy nie jest najgorzej i jest tu jakiś potencjał?
FireTriFighter - dziękuję, priv poszedł.
Awatar użytkownika
Szajba
Posty: 491
Rejestracja: wt lis 05, 2019 5:04 pm

pn maja 04, 2020 3:37 pm

Przy tym jak to sam określiłeś "kaczkowatym chodzie" jak masz ustawione bloki i jaki luz w blokach?
When you have to shoot...Shoot! Don't talk

https://www.strava.com/athletes/11696370
Awatar użytkownika
robertino
Posty: 731
Rejestracja: wt lis 05, 2019 3:46 pm

pn maja 04, 2020 4:49 pm

pozycja jest bardzo mało agresywna. Chyba Szajba ma rację, że ustawienie bloków i ewentualny luz będzie miał tu większe znaczenie.
merfi
Posty: 10
Rejestracja: ndz gru 22, 2019 11:39 am

pn maja 04, 2020 8:07 pm

Szajba pisze:
pn maja 04, 2020 3:37 pm
Przy tym jak to sam określiłeś "kaczkowatym chodzie" jak masz ustawione bloki i jaki luz w blokach?
Moje ustawienie na górze. Luz w skali 6 stopniowej L->H 2,5
W sumie nie zwracałem na to uwagi.
Z ciekawości przesunąłem blok max w tył i tak, żeby stopa szła na zewnątrz. Czuję, że to może być trop.
Rezultat na zdjęciu niżej. Czy o to mniej więcej chodzi?
Załączniki
bloki.jpg
bloki.jpg (204.64 KiB) Przejrzano 3853 razy
Awatar użytkownika
Szajba
Posty: 491
Rejestracja: wt lis 05, 2019 5:04 pm

pn maja 04, 2020 8:15 pm

Dokładnie o to mi chodziło.
Blok przesunięty w tył pozwoli Ci przy sztywnej podeszwie skuteczniej przenieść moc na oś pedału, a odchylony czub buta na zewnątrz będzie przyjaźniejszy i Twojej anatomii i pozwoli wygenerować większą moc.
Zwróć tylko uwagę, byś kostką o ramię korby nie uderzał w czasie jazdy.
When you have to shoot...Shoot! Don't talk

https://www.strava.com/athletes/11696370
ODPOWIEDZ