Suplementacja w triathlonie

KrzysiekP
Posty: 23
Rejestracja: pn paź 26, 2020 9:50 am

wt mar 02, 2021 9:33 pm

Cześć,

padło pytanie o "pijalny" sok z buraka. Robię sobie sam z podłużnych buraków, do tego jabłko i cytryna. Doskonałość.
Buraki "okrągłe" były dla mnie "niepijalne" cokolwiek bym do nich nie dodawał.

Podrawiam
KP
Awatar użytkownika
FireTriFighter
Posty: 1001
Rejestracja: sob lut 22, 2020 2:16 pm

wt lis 23, 2021 12:07 pm

Zainteresowany tematem pewnie spróbuję pod przyszły rok beta alaninę, cbd oraz kreatynę.

Ponadto aktualnie:
- B12
- D3 i K2
- C z żelazem

Czasem selen, ostatnio bor (Wapń+Magnez+Cynk+Bor), drożdże czerwonego ryżu + Witamina E, B3 i Koenzym Q10.

Warta uwaga, że im większe zapotrzebowanie na kalorie tym w sumie sporo łatwiej z jedzenia dbać o prawidłowe poziomy. Z drugiej strony są różne zdania czy tabletki i proszki zawierające konkretne składniki w ogóle działają.

W myfitnesspal zacząłem wklepywać to co jem. Dla niemal bezmięsnego osobnika widzę, że pewnym wyzwaniem jest białko. Aczkolwiek apliakcja sugeruje aż 132g a z tego co pamiętam to 1,2-1,4 na kg masy ciała więc u mnie 86g białka to już dobry poziom- jednak bez odżywki białkowej ciężko złapać minimum. Tłuszcz nie jest zupełnie problemem- może właśnie przez to oponka jest mimo małej wagi. Węgle w sumie dostosowane do aktywności.
Awatar użytkownika
robertino
Posty: 835
Rejestracja: wt lis 05, 2019 3:46 pm

wt lis 23, 2021 12:14 pm

Ta, oponka u Mateusza. Nie uwierzę zanim nie zobaczę
pawelh
Posty: 2
Rejestracja: śr lip 20, 2022 12:42 am

śr lip 20, 2022 2:31 pm

Podepnę się pod temat, choć suplementacja o której myślę dotyczyć będzie witamin, magnezu, żelaza czy potasu.
Stosujecie wyżej wymienione? Jeśli tak, to czy jest to stała suplementacja, w razie braków lub niemożliwości dostarczenia w diecie, w przypadku objawów wskazujących na znaczny niedobór?
Proszę śmiało pisać, nie jest to żadna forma dopingu a raczej troska o zdrowie. Jeszcze kilkadziesiąt lat wstecz uzupełniałbym niedobory korzystając z dobrodziejstwa warzyw czy owoców, w obecnych czasach niestety marchew nie smakuje jak marchew, kiszona kapusta niewiele ma wspólnego z kiszeniem a wszystko ogarnąć z własnego ogródka nie sposób.
Na dodatek w związku z stosowaną obecnie dietą musiałem zrezygnować z Nutelli która jak powszechnie wiadomo jest nieocenionym źródłem magnezu ;)
Awatar użytkownika
kajet
Posty: 1069
Rejestracja: wt lis 05, 2019 2:15 pm

śr lip 20, 2022 4:25 pm

Piję dużo kawy, więc łykam magnez (tylko uważam, żeby był w lepiej przyswajalnej formie - cytrynian lub mleczan).

Powinienem, jak każdy, łykać też witaminę D, ale "zapominam".
Zaproś tu swoją kuzynkę lub wujka - będzie weselej.
www.enduhub.com/kajet
ODPOWIEDZ