co zrobiłeś dziś lub wczoraj ;)

Wszystko, co dotyczy treningu więcej niż jednej dyscypliny
Kosa
Posty: 277
Rejestracja: pt lis 08, 2019 8:39 am

wt wrz 21, 2021 6:07 pm

majre pisze:
wt wrz 21, 2021 11:41 am
W sobotę zaliczyłem przełożonego z 2020 r Ironman Italy. Debiut na pełnym.
Czas 9:36, 16/171 w M35-39' 55/1501 open.
S: 1:02
T1: 6:01
B: 4:57
T2: 5:11
R: 3:25
Mega wynik, wszystkie trzy dyscypliny mistrzostwo!
majre
Posty: 7
Rejestracja: wt gru 15, 2020 7:24 pm

wt wrz 21, 2021 6:25 pm

W kwestii porównywania zawodów do Malborka się nie wypowiem bo nie byłem tam nigdy na żadnym dystansie.
Kilka razy obserwowałem zmagania na długim w Wolsztynie startując na innych dystansach i w tym przypadku jestem pewien że różnica w opłacie za zawody jest adekwatna do różnicy jakości organizacji imprezy.

@superfrog po opisach forumowiczów z tego roku raczej na długim tam nie wystartuje:). Cały rak przygotowań i zonk przez pogodę.
Ćwiartkę można zrobić nawet w piździawicy ale do litra potrzebuje warunków :).
Pamiętam też jak jeden ze starych forumowiczów wstawił kiedyś zdjęcie z Malborka z opisem: chcecklista Malbork - zamek, deszcz, kurtka.

Na samych zawodach ciężko było od 27 km biegu.
Potem to już tylko pamiętam że cały czas mówiłem sobie musisz k..a biec jak najszybciej, a na bufetach marsz i polewanie wodą żeby się schłodzić. Od czasu do czasu mi się ulało, szczękościsk itd. Żona jak mnie zobaczyła na 30km to do końca już nic nie mówiła tylko ładowała whiskey sour bo ponoć widok był kiepski. Ale do 20km czułem się bardzo świeżo. Możliwe że za mocno rozpocząłem bieg (to był też mój debiut w maratonie) albo za dużo wypiłem wody podczas tego polewania się na punktach. Nie było lodu ani gąbek a temp ok 27. Przy moich gabarytach to już mocne gotowanko.
Pływanie - ponoć nie tylko ja popłynąłem poniżej możliwości. Mogłem ustawić się na początku a nie na końcu fali <60min.
T1 i T2 - grzebanie - 3 min straciłem
Rower- trzymałem się założeń 250-270w wyszło śr 247w NP 262 co dało 36,5km/h. Słabo, powinno dać 38. Trasa w miarę płaska, dwie pętle, na każdej krótki ale twardy podjazd. Lędźwie zaczęły boleć dość szybko bo na 30 km ale jakoś porozciągałem. Generalnie rower i pływanie bez fajerwerków. Zrealizowałem plan minimum.

Na rowerze żel co 20 min, na 2h i 4h baton, co 1h saltstic, po 3h 200mg kofeiny, beta alanina, shot magnezowy. 1,5l izo na rowerze + 3 punkty po 2x0,5l izo na każdym. 4 punkt odpuściłem bo nie podawali towaru tylko samemu trzeba było złapać i na 2 kółku były już kolejki do wodopoju tek że trzeba było się zatrzymać, wypiąć z bloków i stanąć w kolejce. Raz tak zrobiłem, drugi odpuściłem. Wodę brałem do polewania raczej nie piłem.
Na biegu żel co 5km na 25 i35 aqua żel + 100mg kofeiny. Od 20km cola z izo. Po 20km biegu nie byłem w stanie już tak kontrolować odżywiania.
Odżywianie wg planu. Może trochę za mało wypiłem na początku roweru ale słona mineralka "Adriatica" unosiła się już dość wysoko więc izo niezbyt wchodziło.

Finalnie z czasu jestem zadowolony ale chyba mogłem tego dnia wyciągnąć lepszy rezultat.
Awatar użytkownika
endi8888
Posty: 419
Rejestracja: wt lis 05, 2019 9:13 pm

wt wrz 21, 2021 7:17 pm

@majre - brawo. Super start.
Awatar użytkownika
kajet
Posty: 867
Rejestracja: wt lis 05, 2019 2:15 pm

wt wrz 21, 2021 7:18 pm

majre pisze:
wt wrz 21, 2021 6:25 pm
4 punkt odpuściłem bo nie podawali towaru tylko samemu trzeba było złapać i na 2 kółku były już kolejki do wodopoju tek że trzeba było się zatrzymać, wypiąć z bloków i stanąć w kolejce. Raz tak zrobiłem, drugi odpuściłem.
No właśnie to jest mój problem z markowym Ironmanem - gdy człowiek płaci jak za zboże, od razu rosną oczekiwania. Coś takiego na zawodach za 2500 PLN od łebka to jednak słabizna.
Zaproś tu swoją kuzynkę lub wujka - będzie weselej.
www.enduhub.com/kajet
majre
Posty: 7
Rejestracja: wt gru 15, 2020 7:24 pm

wt wrz 21, 2021 7:37 pm

na filmikach z 2019 widać że wolontariusze podawali butelki ale ludzie i tak stawali bo było po prostu za gęsto - w 2019 startowało 2700 w tym 1500. Teraz ich bierność to może wytyczne związane z srovidem. Tak samo jak brak lodu i gąbek na biegu, bo w poprzednich latach były.
scott_mtb
Posty: 364
Rejestracja: śr lis 06, 2019 11:27 am

wt wrz 21, 2021 9:26 pm

@kajet zazwyczaj to jest 600+9.25% oraz ich przelicznik bliski 5zł/ojro więc wychodzi ponad 3k
O ile rozumiem 200-250 ojro za 1/2 bo sam byłem pod wrażeniem pierwszej imprezy IM (nie licząc MŚ w Nicei) i wiem ,że było warte każdej złotówki o tyle nie jestem w stanie przełknąć ponad 3k wpisowego na które przeciętny Polak musi pracować niejednokrotnie miesiąc

Wysłane z mojego NOTE 20 PRO przy użyciu Tapatalka


Kosa
Posty: 277
Rejestracja: pt lis 08, 2019 8:39 am

wt wrz 21, 2021 9:33 pm

Coś w tym jest. Ja byłbym w stanie dać tyle za wpisowe tylko na zawody w jakiejś super atrakcyjnej lokalizacji, nie wiem, Lanzarote czy coś takiego. A i to nie jestem pewny.
No ale można uznać, że rzeczy typu starty w pełnym IM z kropką to dobra quasi-luksusowe, dla wyższej klasy średniej do sygnalizowania statusu. :-p
Awatar użytkownika
olesia
Zwyciężczyni GIT Stężyca 1/8 IM
Posty: 543
Rejestracja: śr lis 06, 2019 10:44 am

sob paź 02, 2021 11:58 am

Poszłam z marszu na park runa, totalnie bez treningu szybkościowego i ze średnia na 1 km 4.17 miałam 21.30 min na 5 km. Na nowej trasie park runa z podbiegiem na koniec to mój najlepszy czas. Myślę, że spoko, bo teraz prawie nic nie robie.
Kosa
Posty: 277
Rejestracja: pt lis 08, 2019 8:39 am

śr paź 06, 2021 11:12 pm

Poprawiłem życiówkę na 400 kraulem o DWIE SEKUNDY xDDD.
Najśmieszniejsze, że bez specjalnego testowania, z normalnego treningu. W rozpisce było 3x400 narastająco, od b. lekko do b. mocno, no i na tym mocnym stwierdziłem, że przycisnę i zobaczymy. Wyszło 6'46' z wąsem. :D :D :D
Awatar użytkownika
olesia
Zwyciężczyni GIT Stężyca 1/8 IM
Posty: 543
Rejestracja: śr lis 06, 2019 10:44 am

pt paź 08, 2021 10:22 pm

Ale jaja. Mam kwalifikacje na Championship Samorin na 2022 w maju! Wywalczyłam ją też w Samorin. Omg. Co robić? Pływanie tam straszne no ale bieg superowy :?
ODPOWIEDZ