pn lip 29, 2024 7:57 am
Wpadł pierwszy tydzień z BPS-em do Malborka. Byłem świadomy jaki to będzie tydzień a głównie weekend. No cóż weekend zleciał błyskawicznie. Pierwsze notatki zrobione co poprawić czego ewentualnie spróbować.
Pływanie
3 jednostki, odpuszczone OW ze względu na stan wody. Chyba dzięki temu też czuję się lepiej, alergia już nieodczuwalna a jednak po wodzie otwartej smarkałem i na ciele zostawiało jakąś małą wysypkę. 8,4km.
Rower
2x trenażer i raz na zewnątrz. Na trenażerku interwałki i jazda w zakładce bo deszczowo. Na zewnątrz długa jazda na odcinku 12,5km niemal całkowicie płasko. Trenowałem tam pod czasówki kiedyś i noga była najlepsza. Tutaj wychodzi najwięcej i mam nadzieję że ujawnię jak najwięcej rzeczy do poprawy. 7,5h w tym 4,5h długa jazda.
Bieganie
3 jednostki, luźny bieg, podbiegi i dłuższy bieg w zakładce , 1:45h w schemacie 19min biegu i 1 min marszu, trochę wyklepałem bo 23km. W tym roku parę razy tyle wpadło, sumarycznie 43,3km w 3h 20min.
Stan zbiornika na OW nie zachęca, monitoruję w miarę na bieżąco ale basen w zastępstwie też nie jest zły.
Na rowerze wpada korekta ustawienia siodełka, oceniam jak się "spakować" i lecieć od startu. Pogoda jak zawsze rozda karty. Docelowo raczej pojadę na dysku i niższym profilu z przodu na oponce 25mm i mleku. Dysk też chyba zaleję mlekiem (szytka). Kółko na wyższym stożku z racji, że w malborku zawsze wieje odrzucam, ponadto jest ono na cienkiej szytce więc nadaje się na niemal doskonałe asfalty. na ponad 5h jazdy uważam, że szkoda sensu.
Na bieganiu nie będzie za wesoło, wiem , że muszę dorzucić szczególnie na dłuższym biegu nawrotki bo trochę ich będzie. Nastawiam się by polecieć w butach od NB z carbonem. Alphy od Nike odrzucam, trochę bolała mnie stopa w nich w maju ale i tempo biegu chyba trochę za niskie.
6 tygodni do Malborka.