Hehe no tak. Jakoś nie potrafiłem w ten sposób pomyśleć. Tak to chyba wszyscy wykonujemy 100%

Wysłane z mojego Redmi 6 przy użyciu Tapatalka
Hehe no tak. Jakoś nie potrafiłem w ten sposób pomyśleć. Tak to chyba wszyscy wykonujemy 100%

Przy tej ilości godzin to czapki z głów (a z tego co widzę to rocznik mamy ten sam)
Bardzo miło, że tak to widzisz, maj żona chyba nie podziela Twojego zdania
... i czy to ma sens.
z Rafałem większość sezonu przygotowawczego to średnia 10-12h tygodniowo co w przygotowaniach pod IM nie jest czymś wielkim - raczej to typowa objętość pod 1/4 i 1/2 IM ale ostatnie tygodnie BPS-u to już ostra praca i zwiększanie objętości - "niestety" Rafał wybrał sobie ambitny cel sub 10h na pełnym dystansie i aby się to udało trzeba ostro cisnąć i bez jednostek kolarskich 5-6h czy zakładek z 15-20km biegiem nie może się to udać bo organizm po prostu w połowie zawodów odmówi posłuszeństwa bo nigdy nie był poddawany tak długim wysiłkom -(to nie do Ciebie Rafał
) "jak 4h roweru na tempie Cię zabija to jak chcesz pojechać to o godzinę dłużej po ponad godzinnym pływaniu i jeszcze coś z tego pobiec" - no nie da się - myślę,że nie wielu zdaje sobie sprawę jak wiele trzeba poświęcić dla ambitnego celu - tym bardziej na długim dystansie
Ja cały czas wierzę ,że przy sprzyjających warunkach Rafał złamie te 10h a jak będzie ponad 30 stopni w cieniu (oby nie
) to ten wynik będzie jeszcze bardziej satysfakcjonujący - także trzymajcie kciuki za Rafała 








Dokładnie- trzeba teraz dmuchać na zimne bo balansujemy na granicy ,ale to wszystko powinno niedługo oddaćrobertino pisze:Trzymamy, trzymamy. Jeszcze chyba 2,5 tygodnia?
wysłane z Tapatalk
Moje dzieci też późno wstają ale przy takich treningach to różnie mi się zdarzało. 5:30, 7 zależy co jest w planie na weekend.
@Robetinio masz dużo większe predyspozycje pełnego niż ja. Do obecnego planu dokładasz dłuższy bieg i rower w tygodniu. Myślę, że w przyszłości warto będzie spróbować