Strona 4 z 25

Re: [Dziennik treningowy 2021] Kajet: pływak i duatlonista

: sob lis 07, 2020 1:43 pm
autor: Kosa
kajet pisze:
śr lis 04, 2020 1:27 pm

Basen (25 m) - grupa: 2150 m, 1h, w tym 15x100 progowo p. 10". Może mocniej niż progowo, nie wiem, wyszło po 1:44, a pierwsza setka, mimo usilnych prób popłynięcia jej na absolutnym luzie, w 1:38.
Zdaje się, że jak już wrócę na basen na grupowe treningi to będę miał komu pływać w nogach.

Re: [Dziennik treningowy 2021] Kajet: pływak i duatlonista

: pn lis 09, 2020 6:18 pm
autor: kajet
Szajba pisze:
pt lis 06, 2020 9:16 am
Po zakończeniu takiego sprintu zmniejsz obciążenie ale nie odpuszczaj tak gwałtownie kadencji by pompa mięśniowa w dalszym ciągu wspomagała pracę serca.
Dzięki. Następnym razem tak spróbuję zrobić, szczególnie że partnerka prosiła, żebym "tak nie jęczał". (Postawię tu kropkę).
Kosa pisze:
sob lis 07, 2020 1:43 pm

Zdaje się, że jak już wrócę na basen na grupowe treningi to będę miał komu pływać w nogach.
Bez przesady, na razie tylko pływałem raz w nogach Kowalczyka (gdy przyszedłem na siódmą), czym zrobiłem na sobie samym takie wrażenie, że podwoiłem należną mi porcję drożdżówek.
Poza tym po powrocie na długi basen na Infla wszyscy będą mi znikać na horyzoncie, ponieważ składam się w 30% z odbicia od ściany :lol:

czwartek 5.11

Basen (25 m) - grupa, 1h, 2100 m.
Bieganie - wytrzymałość siłowa #2, czyli najpierw 5x10" sprinty pod górkę, a potem 25' tempa/podprogowo po "mocno pofałdowanym terenie". 9,5 km, 49', tempo 5:11, tętno 146.

piątek
Rower - trenażer: 1h w tlenie, NP 196 w, tętno 127. Skończyłem jakiś czas temu The Pacific na HBO i teraz oglądam No Man's Land (francuski inżynier przypadkiem zaplątany w wojnę w Syrii). Oba serdecznie polecam.

sobota
Bieganie - 47' spokojnie, tempo 5:20/km, tętno 138. Hmm, jest tylko jedna rzecz, która przed bieganiem szkodzi mi bardziej niż orzechy: orzechy z czerwonym winem. Ale to nie zmienia faktu, że same orzechy to też zły pomysł. Wyższe RPE, tętno, ogólnie nieprzyjemnie.

niedziela
Rower - trenażer: Sweet Spot #9, czyli 1:30, w tym 5x10' na 90% FTP, p. 4'. Powtórzenia po 260-263 w. Pierwszy od dawna trening nierobiony w większym lub mniejszym komforcie. W sumie zrobiłbym ze 3 powtórki zamiast 5, gdyby nie to, że musiałbym wtedy powtórzyć trening za tydzień (zbyt wielu akcentów w planie nie ma). Problem nie polegał na trudności treningu (tętno zupełnie pod kontrolą - na ostatnim powtórzeniu średnia 150, wcześniej niższa), tylko na tym, że odzwyczaiłem się od przedłużającego się dyskomfortu. NP 237 w, tętno 137. Zjadłem banana i baton.

Tydzień z głowy. Swim 2:00, bike 4:30, run 1:35, inne 0:20, razem czyni 8:25 Ze względów logistycznych zrobiłem więcej roweru, a mniej biegu, aby odwrócić propocje w tygodniu kolejnym.

Re: [Dziennik treningowy 2021] Kajet: pływak i duatlonista

: pt lis 13, 2020 3:04 pm
autor: kajet
poniedziałek 9.11
Żeby zacytować słowa najczęściej wypowiadane przez byłych przywódców politycznych: gówno zrobiłem.

wtorek
Bieganie - bieg tempowy, czyli po polsku BC2 (a nie bieg progowy), długości 35' (poprzedzony czterema przebieżkami). Strefa druga, czyli po hamerykańsku trzecia, to teoretycznie 4:26-4:57 u mnie, a tętno 148-161. Wyszło, na dosyć pofałdowanej trasie, średnio 4:35 przy przeciętnym tętnie 159, czyli sympatycznie i bez wielkiego wytężania się. Całość 13,6 km, 1:06, tempo 4:53/km, tętno 153. Prawie 14 km to u mnie w zasadzie długie rozbieganie, więc trochę się jednak zmęczyłem.

Także: 20' pływania na sucho na gumach.

środa
Bieganie - 42' umiarkowanie, ale po górkach (bo w części Dolnego Śląska, w której byłem, płaskiego odnotowuje się lekki deficyt). Tempo 5:06, tętno 138. Nogi lekko tylko podmęczone po nieco solidniejszym treningu dzień wcześniej.

czwartek
Bieganie - wytrzymałość siłowa #2, czyli najpierw 5x10" sprinty pod górkę, a potem 25' tempa/podprogowo po "mocno pofałdowanym terenie". 9 km, 46', tempo 5:06, tętno 145. Spory zapas sił, jest nieźle, mimo trzeciego biegania w trzy dni (co u mnie zwykle wiązało się ze sporym zmęczeniem - tym razem nie).

Także: 20' pływania na sucho na gumach.

Aha. Jako że na początku tygodnia wykryłem skok masy z 84,5 do 86,5 kg, a bicki wyglądają dokładnie tak samo jak wyglądały, włączyłem cukierdetoks. Zwolniony z niego jest miód i melasa. Bo tak.

Re: [Dziennik treningowy 2021] Kajet: pływak i duatlonista

: pn lis 16, 2020 9:24 pm
autor: kajet
piątek 13.11
Rower - trenażer: 3x15' tempa na kadencji ~65, całość 1h, NP 223 w, tętno 128

sobota
Bieganie - bieg progowy, czyli 20' pod progiem lub na nim, a potem przebieżki 4x15" na długiej przerwie. 12 km, 1h, tempo odcinka progowego 4:25, tętno 167. Teoretycznie tempo podprogowe mam w zakresie 4:25-4:12, a tętno 162-170. Widać, że nie był to za dobry dzień :) ale udało się zmieścić z oboma parametrami w pożądanym przedziale. Jakieś tam podbiegi były, ale sztywniejszy tylko jeden wiadukt.

niedziela
Rower - trenażer: 1:15 w tlenie, w tym 55' na kadencji ~65 i miało być potem 20', ale było 5' na kadencji 100". Masakra jakaś z tą wysoką kadencją po "nauczeniu nóg" niskiej przez 55 minut, z żalem przyznaję, że wymiękłem, mimo że mogłem skończyć. NP 194 w, tętno 123.

Tydzień z głowy. Tydzień 7/8 bazy COVIDowej, z powodów logistycznych bez pływania. Swim 0:00, bike 2:15, run 3:35, gumy 0:40, razem czyni 6:30.

Re: [Dziennik treningowy 2021] Kajet: pływak i duatlonista

: pn lis 16, 2020 9:29 pm
autor: kajet
poniedziałek 16.11

Basen (25 m) - test CSS. Najpierw 400 m w 7:05, potem 200 m w 3:26. W sumie powinienem wykręcić może nawet lepsze liczby, ale i tak się bardzo cieszyłem. Mój umysł wciąż jest w strefie walki o 8 minut na 400. (I pewnie na długim basenie byłoby bliżej minut ośmiu niż siedmiu, ale i tak spoko). Życiówka na 400 na długim basenie to 7:47 sprzed roku (ale w styczniu 2020 r. było już 8:02).
Tempo na jutrzejszy test na 1500 to 1:50. Powinno się udać. Życiówka (30:50, czyli tempo 2:02) jest z długiego basenu, więc o porównania będzie trudno.

Re: [Dziennik treningowy 2021] Kajet: pływak i duatlonista

: pn lis 16, 2020 9:50 pm
autor: scott_mtb
Robisz dwa różne testy pływackie dzień po dniu dla potwierdzenia (chyba raczej nie bo zmęczenie będzie odczuwalne) czy w jakimś innym celu??

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka


Re: [Dziennik treningowy 2021] Kajet: pływak i duatlonista

: pn lis 16, 2020 10:36 pm
autor: Willi
Powodzenia i gratuluję!

Re: [Dziennik treningowy 2021] Kajet: pływak i duatlonista

: pn lis 16, 2020 10:41 pm
autor: olesia
Ale czas ekstra, gratuluję.

Re: [Dziennik treningowy 2021] Kajet: pływak i duatlonista

: pn lis 16, 2020 11:19 pm
autor: robertino
Dobrze!! Jest niezły progres


wysłane z Tapatalk

Re: [Dziennik treningowy 2021] Kajet: pływak i duatlonista

: wt lis 17, 2020 8:42 am
autor: kajet
Dzięki, dzięki. W sumie powinienem się spodziewać okolic 7’ na krótkim basenie. Nie wiem, czemu byłem zaskoczony.
scott_mtb pisze:
pn lis 16, 2020 9:50 pm
Robisz dwa różne testy pływackie dzień po dniu dla potwierdzenia (chyba raczej nie bo zmęczenie będzie odczuwalne) czy w jakimś innym celu??
Dla potwierdzenia. Dokładnie było tak: trener wyznaczył testy tydzień po tygodniu (najpierw CSS, potem 1500), ale w zeszłym tygodniu byłem na wyjeździe, więc w poniedziałek nadrabiałem zaległość (nie bardzo mogłem przebierać w terminach - pojawiła się okazja do wejścia na cudzy trening i pływania na torze samemu, to skorzystałem). Mogłem odpuścić test css i zrobić samo 1500, ale stwierdziłem, że jeśli ze zmęczenia skopię 1500, to zawsze będę miał szacunkowe tempo progowe z kalkulatora css, a dodatkowo 400 i 200. U mnie te tempa (z kalkulatora i tempo na 1500) zawsze się pokrywały niemal co do sekundy.

Teraz było nie inaczej. 1500 na krótkim w 27:29, czyli po 1:50/100.

Taki przewidywalny ten dziennik czasem, że aż się dziwię, że ktoś tu zagląda ;)